MISJONARKI SZKOŁY

Strony

  • Strona główna
  • Kim jesteśmy?
  • Czy pani jest zakonnicą?
  • Historia Unii
  • Święta Katarzyna ze Sieny
  • Rekolekcje i spotkania internetowe
  • Zgromadzenia bezhabitowe
  • Skrzynka modlitewna
  • Na skróty po blogu
  • Kontakt

września 04, 2010

Potrzebny Twój podpis, aby mogli powrócić do Ojczyzny

Poproszono nas o rozpowszechnienie informacji o konieczności zbierania podpisów pod projektem nowej ustawy repatriacyjnej. Chodzi o umożliwienie powrotu do kraju Polaków zza wschodniej granicy.

Podpisów ma być 100 tysięcy, żeby projekt trafił do Sejmu. Mają zostać złożone do 14 września bieżącego roku. Sprawa jest zatem pilna.

Blog jest jedynym areopagiem, na którym mogę się wypowiedzieć. A sprawa jest bardzo ważna. Więc piszę to, co piszę. Podpiszcie się, jeżeli uważacie to za stosowne. Szczegóły poniżej.

Sabina

Poprzyj projekt zmiany ustawy o repatriacji z 9 listopada 2000

Kim jest repatriant? To Polak, którego przodkowie zostali przymusowo wywiezieni lub zesłani w latach 30-tych i 40-tych z terytorium ówczesnej Rzeczpospolitej w głąb Związku Radzieckiego.

Za Uralem, głównie w Kazachstanie, żyją jeszcze tysiące polskich ofiar sowieckich czystek etnicznych. My Polacy, mamy więc wobec nich szczególny obowiązek: zapewnienia im jak najszybszego powrotu do Ojczyzny. Ustawa z 2000r. umożliwiła repatriantom powrót do Polski na zaproszenie gminy. Niestety ustawa nie jest doskonała. Przede wszystkim dlatego, że nakłada zbyt duże obciążenia na samorządy zamiast na polskie państwo. Trzeba ją zmienić.

Dlatego z inicjatywy Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” powstał społeczny komitet "Powrót do Ojczyzny", który złożył w Sejmie projekt nowej ustawy o repatriacji. Akcję wspiera Polska Akcja Humanitarna.

Aby nowe przepisy, ułatwiające naszym Rodakom ze Wschodu, mogły zostać uchwalone, konieczne jest wsparcie złożonego projektu przez 100 000 naszych obywateli. Z tego powodu zwracamy się do tych, którym nie jest obojętny los Polaków wypędzonych z Kresów. Wesprzyjcie nasz projekt własnym podpisem. Na powrót do Polski od wielu lat czeka blisko 2700 osób. Pomóżmy im odzyskać Ojczyznę!

Złóż swój podpis i poprzyj zmianę ustawy o repatriacji!

Podpis można złożyć na karcie podpisów, która jest do pobrania na stronie www.repatriacja.org.pl, gdzie również znajdą Państwo projekt ustawy, dodatkowe informacje o inicjatywie oraz adresy punktów zbierania podpisów.

Podpis można złożyć w następujący sposób:

1. wydrukować kartę, wypełnić ją i dostarczyć lub przesłać pocztą do jednego z punktów zbierania podpisów
2. złożyć swój podpis osobiście w punkcie zbierania podpisów.

Na zebranie podpisów mamy czas do 14 września 2010 r.

Pod projektem ustawy mogą się podpisać obywatele, którzy mają prawo wybierania do Sejmu (są obywatelami Polski i ukończyli 18 lat).

Przekaż proszę tę informację dalej.

Punkty zbierania podpisów:
Polska Akcja Humanitarna
ul. Szpitalna 5 lok. 18
00-031 Warszawa
p. Jolanta Daniel
Tel. (22) 828 88 82 wew. 236
e-mail: jolanta.daniel@pah.org.pl

Polska Akcja Humanitarna
ul. Szewska 4
31-009 Kraków
p. Małgorzata Olasińska-Chart
Tel. (12) 42 15 771
e-mail: malgorzata.olasinska@pah.org.pl

Polska Akcja Humanitarna
ul. Wita Stwosza 2
87-100 Toruń
p. Aneta Brzostek
Tel. (56) 65 21 368
e-mail: aneta.brzostek@pah.org.pl
Czytaj dalej »
Nowsze posty
Starsze posty

września 03, 2010

Kapituła generalna Zakonu Kaznodziejskiego

Magda!
Wielkie dzięki, za to, co napisałaś o Waszej profesji wieczystej i za namiastkę naszej fizycznej obecności przy Was, czyli za zdjęcie. Prywatnie czekamy na więcej...

Do tego, co napisałaś dodałabym komu przyrzekamy posłuszeństwo.
My, Misjonarki Szkoły, ślubujemy
"posłuszeństwo Bogu,
Najświętszej Maryi Pannie,
świętemu Dominikowi,
świętej Katarzynie ze Sieny,
naszej założycielce Luigii Tincani
i przełożonej generalnej Unii św. Katarzyny ze Sieny
oraz jej następczyniom...".
Przełożona generalna zostaje wybrana przez siostry na kapitule generalnej (dla nieobeznanych z terminologią kościelną: na ogólnym zebraniu delegatek z całego zgromadzenia). To jej podlegają wszystkie siostry i wszystkie domy całej Unii.

Bracia dominikanie (i siostry dominikanki klauzurowe) ślubują posłuszeństwo
"Bogu,
Najświętszej Maryi Pannie,
świętemu Dominikowi
i generałowi Zakonu Braci Kaznodziejów
i jego następcom
".
Myślę, że właśnie dzisiaj warto o tym przypomnieć, bo
w Rzymie trwa kapituła generalna Zakonu Kaznodziejskiego i w niedzielę, 5 września, ma zostać wybrany kolejny generał Zakonu.

My też prosimy o modlitwę w intencji kapituły i planowanych wyborów.

Sabina

PS Nowy generał zakonu:).
Czytaj dalej »
Labels:
kapituła generalna, profesja dominikańska, przełożona generalna
Nowsze posty
Starsze posty

września 01, 2010

... aż do śmierci

No więc to powiedziałam: „Tak więc będę posłuszna tobie i tym, które po tobie nastąpią, aż do śmierci” (to jest końcowa część formuły ślubów wieczystych).
Jak dotąd co roku odnawiałam śluby – na rok, no więc na końcu mówiłam „tak więc będę posłuszna – przez jeden rok”. A teraz to już na zawsze.
Ale oczywiście nie chodzi tu tylko o wymiar chronologiczny.
Kiedy św. Paweł mówi o Chrystusie, że stał się „posłuszny aż do śmierci i to śmierci krzyżowej” to ma na myśli, że posłuszeństwo Chrystusa było tak mocne, że wybrał nawet śmierć, byle tylko pozostać mu wiernym.
I to samo dotyczy nas.
Może nie czeka nas męczeństwo (chociaż, kto to wie?), ale na pewno będę miała mnóstwo okazji, kiedy posłuszeństwo będzie oznaczało wyrzeczenie się czegoś, codzienne umieranie – dla swojej wygody, dla swojego egoizmu – aby być wierną temu, czego obiecałam, aby wybierać – miłość.
Magda

Tu na zdjęciu leżymy krzyżem w czasie śpiewu litanii do wszystkich świętych; prosimy ich, by modlili się za nas, abyśmy umiały żyć zgodnie z tym, co za chwilę obiecamy.
Czytaj dalej »
Labels:
dominikanki śluby zakonne, śluby wieczyste
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 31, 2010

Ci ubrani w białe szaty kim są?

Już po wakacjach, a jeszcze nie napisałam o Pielgrzymce dominikańskiej. Czekałam na fajne zdjęcia, ale zdjęć rewelacyjnych nie mam, tylko te kilka fotek, zrobionych naprędce.

Od razu powiem, że na robienie zdjęć się nie nastawiałam, raczej na to by iść, modlić się i ŚPIEWAĆ. [W tym miejscu serdecznie dziękuję wszystkim, z którymi miałam przyjemność śpiewać] ŚPIEWAĆ, bo w tym roku byłam w scholi Ciszy 1, w grupie, która z zasady śpiewa pieśni nie-pielgrzymkowe, ale kompozycje w stylu Niepojęta Trójco, Święta Przeczysta Dziewico czy Chwalcie Pana Ojca Kusza (to ostatnie to był nasz - Ciszy 1 - tegoroczny sygnał do wstawania i wymarszu).

Ostatnio w Gościu Niedzielnym pan Marcin Jakimowicz napisał, że pielgrzymkę katolicką od prawosławnej odróżnić można po stylu śpiewania. Ale on nie słyszał, jak w pełnym czerogłosie śpiewa w czasie marszu Cisza 2. Coś niesamowitego, aż żałuję, że nie nagrałam! Chociaż..., wolę śpiewać niż tylko słuchać...


Wracając do tytułu posta i zdjęcia: ci w białych szatach to my, pielgrzymi dominikańscy widziani z lotu ptaka: biało-czarna utrudzona pielgrzymka przed Obliczem Czarnej Madonny.

To na tyle ode mnie. Mogłabym wiele jeszcze pisać, ale zdradzę Wam sekret: jutro idę do szkoły. Więc znikam z bloga. :)
Sabina

PS Na to i inne moje zdjęcie można głosować w konkursie Opoki na najciekawsze zdjęcie pielgrzymkowe.
http://pielgrzymki.opoka.org.pl/konkurs/glosuj/21246.1,index.html/
http://pielgrzymki.opoka.org.pl/konkurs/glosuj/21248.1,index.html/">
Czytaj dalej »
Labels:
apostolstwo, pielgrzymka dominikańska, refleksje
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 17, 2010

Jak św. Jacek uciekał z Kijowa



Znana jest historia o tym, jak św. Jacek uciekał przed niewiernymi z Kijowa, przechodząc Dniepr „suchą stopą” i ratując Najświętszy Sakrament i figurę Maryi. Przez tych„niewiernych” rozumie się Tatarów. Ale problem polega na tym, że Tatarzy (z Batyjem na czele) przystąpili do Kijowa w roku 1240, natomiast wiadomo, że Jacek w 1233 r. był w Gdańsku, a od 1238-go – w Prusach (to była jego druga misja pruska). Czyli uciekać z Kijowa w 1240 r. nie mógł, bo w Kijowie w tym czasie go nie było. Po drugie, Kijów (średniowieczny) położony jest na prawym (tj. zachodnim) brzegu Dniepra. Wojska Batyja naddciągają z wschodu i z południa, więc uciekać przed nimi, przechodząc na lewy brzeg, już zajęty przez Tatarów, byłoby nieco... mało rozsądne. W dodatku, Jacek z Kijowa wyrusza do Polski, i po co miałby uciekać na wschód?

Wydaje się, że było mniej więcej tak (dużo z poniższych informacji zawdzięczam br. Benedyktowi OPs z kijowskiej wspólnoty św. Jacka).
Na Rusi trwa walka o tron kijowski, książęta zawierają sojusze, zdradzają się nawzajem, zmieniają sojuszników. W 1232 r. Wielkim Księciem Kijowskim jest Włodzimierz Rurykowicz (wspierany przez dużą część mnichów Ławry Kijowsko-Pieczarskiej). Ale do pretenduje również Izjasław IV, syn Mścisława (wspierany przez inną część mnichów Ławry). Raz z jednym, raz z drugim z nich wstępuje w sojusz Daniło Halicki (który ma jako sojusznikow Połowców, mieszkających na południe od Kijowa). Zimą 1232-33 r. Połowcy (też, skądinąd, „niewierni”) atakują Kijów (z południa) i częściowo go podpalają. Jacek, usłyszawszy o tym, bierze Najświętszy Sakrament i figurę Maryi i ucieka. Dokąd? Na lewy brzeg Dniepra (wydaje się, że przejście Dniepra suchą nogą, nie było tym razem cudowne, bo działo się zimą). Stąd Jacek wyrusza na zachód, do Gdańska.

A co z braćmi w Kijowie? Atak Połowców nie był skuteczny. Ale w tym samym roku 1233 książę Włodzimierz, na życzenie mnichów prawosławnych, wypędza z Kijowa braci dominikanów.
Ok. 1238 roku tron kijowski zajmuje (ale tylko na rok) Michał Czernihowski, i dominikanie wracają do Kijowa, skąd uciekają ostatecznie rzeczywiście 1240 r., podczas nadejścia Tatarów (ale też nie jest pewne, czy przed Tatarami, czy znów przed prawosławnymi).

Jana
Czytaj dalej »
Labels:
Kijów, św. Jacek
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 14, 2010

Święty na nasze czasy


Dzisiaj w Kościele powszechnym obchodzi się wspomnienie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Byłam kiedyś w Niepokalanowie, w Jego celi klasztornej: w centrum biurko z dużą nadstawką i mnóstwem przegródek na korespondencję, i oddzielny kącik z prostym łóżkiem i wieszakiem na ścianie – franciszkańskie ubóstwo ... Minimum potrzeb i maksymalna skuteczność działania!
We włoskiej Liturgii Godzin czyta się dziś urywek z „Wyboru pism” św. Maksymiliana (nr 113-114) dot. posłuszeństwa zakonnego: „ ... Posłuszeństwo, i tylko ono, ujawnia ci z całą pewnością wolę Bożą. To prawda, że Przełożony może się pomylić, ale kto jest posłusznym, nie myli się.”
Jakże to inne od dzisiejszego pędu do natychmiastowego zaspokajania swoich własnych, często przelotnych, zachcianek – to tak, jakby chorągiewki na wietrze ...
Możemy być dumni z takiego świętego, ale czy nie byłoby lepiej wziąć coś z Jego „ducha”...?
Czytaj dalej »
Labels:
posłuszeństwo, skuteczność działania, świętość, ubóstwo franciszkańskie
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 12, 2010

Powódź..., powódź...

i to nie tylko w Polsce, ale także w Pakistanie. Rozmiar tamtejszej tragedii przechodzi ludzkie pojęcie. Można na ten temat poczytać np. w: http://www.polskatimes.pl/ (artykuł z 9 sierpnia) albo zobaczyć filmik tu: http://www.tvn24.pl/12691,1667419,0,1,powodz-zabila-800-osob,wiadomosc.html.

Dwa tygodnie temu, a dokładnie 31 lipca, mówiła na ten temat w telefonicznym wywiadzie dla włoskiej sekcji Radia Watykańskiego Rita Polverini, jedna z naszych współsióstr będąca od lat na misjach w Pakistanie (tekst wywiadu jest na stronie http://www.radiovaticana.org/radiogiornale/ore14/2010/luglio/10_07_31.htm, w dziale Oggi in primo piano). Ale przez te dwa tygodnie liczba ofiar podwoiła się, nie mówiąc już o zniszczeniach.

Poszkodowanym niesie pomoc między innymi Caritas Polska (zob. http://www.caritas.pl/news.php?id=10476&d=5).
Pomóż i ty!
Sabina
Czytaj dalej »
Labels:
misja w Pakistanie, Pakistan
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 08, 2010

Nowe powołania

Wczoraj, w wigilię uroczystości św. Dominika (święto patronalne naszego Zakonu), pięć dziewcząt rozpoczęło w Indiach postulat, czyli wstępny okres przygotowania do życia zakonnego. Pełne młodzieńczego zapału i entuzjazmu dla naszego charyzmatu pochłaniają wszystko – od Katechizmu po duchowość dominikańską i pisma naszej Założycielki, Luigii Tincani, niedawno przetłumaczone na język angielski. 
Natomiast siostry z Rzymu uczestniczyły w uroczystych Nieszporach i Mszy św. w Bazylice S.Maria sopra Minerwa, koncelebrowanej przez braci dominikanów pod przewodnictwem pewnego franciszkanina (to już wielowiekowa tradycja). W homilii celebrans porównywał nasze czasy do czasów św. Dominika i św. Franciszka z Asyżu – jak to dobrze, że od ośmiu już wieków nie brakuje naśladowców tych nowatorskich świętych.
Towarzyszymy naszym postulantkom z Indii modlitwą, by wytrwały w tym świętym powołaniu i dołączyły do naszego grona, gdy przejdą już do nowicjatu, następnego etapu formacji zakonnej. 
Ola
Rzym, bazylika NMP "sopra Minerva"


Czytaj dalej »
Labels:
formacja
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 06, 2010

Przemienienie Pańskie

Czytanie z Liturgii Godzin z dzisiejszego święta:
„ Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować” (Fil 3, 20-21)
Co za wspaniała perspektywa, zwłaszcza w przypadku problemów związanych z późną starością, coraz bardziej powszechnych także w Polsce ...
Dziecko przed urodzeniem też nie czuje się wygodnie w przyciasnym łonie matczynym, ale nie wie, co je czeka po urodzeniu. Także starość, często doskwierająca, przygotowuje nas do (nie)pewnej przyszłości... Ale co to za radość będzie, gdy przekroczymy wreszcie progi Domu Ojca (dla tych oczywiście, którzy się Go dobro-wolnie nie wyrzekną).
Czytaj dalej »
Labels:
ciała zmartwychwstanie, ojczyzna w niebie, starość
Nowsze posty
Starsze posty

sierpnia 06, 2010

Starość starości nierówna, czyli zajrzyjmy na Uniwersytet Trzecigo Wieku w Bolonii

W Bolonii nasze siostry w ramach Stowarzyszenia „Carlo Tincani”  prowadzą Uniwersytet Trzeciego Wieku zwany Istituto Carlo Tincani https://www.istitutotincani.it/. Słuchaczami Instytutu są osoby w wieku emerytalnym (ok. 500 rocznie), a wiele z nich jest już po osiemdziesiątce. Dla stałych bywalców "Tincani" to środowisko autentycznego wzrostu intelektualnego i duchowego. Prócz cyklu wykładów prowadzonych przez cenionych profesorów, Instytut proponuje liczne zajęcia dodatkowe, np. komputerowe, językowe czy teatralne. Te ostatnie, dorocznie kończą się występem w renomowanym bolońskim teatrze „Teatro delle Celebrazioni”, gdzie można podziwiać fizyczną i intelektualną kondycję tamtejszych osiemdziesięciolatków tańczących, śpiewających i recytujących swoje role z pamięci. Duże zainteresowanie wzbudza też chór i zajęcia z języków obcych. 

Główna siedziba Instytutu i jego biblioteka mieszczą się przy Placu św Dominika 3 (Piazza San Domenico 3). 
Polecamy! 
Ola

PS Prof. Carlo Tincani był znanym wykładowcą greki i łaciny, autorem podręczników szkolnych z tych dziedzin oraz wieloletnim kuratorem oświaty. Przez pewien okres życia działał również w Bolonii. Prywatnie był tatą dwóch naszych sióstr: Luigii Tincani i Beatrice Tincani. 

Plac św Dominika, Bolonia.


Czytaj dalej »
Labels:
apostolstwo, uniwersytet III wieku w Bolonii
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O nas

Jesteśmy bezhabitowymi siostrami dominikankami. "Misjonarki Szkoły" to krótka nazwa naszego zgromadzenia (nazwa pełna: "Unia św. Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły"). Ten blog przez lata pełnił rolę strony internetowej naszego zgromadzenia w Polsce.

Polecany post

Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły... - a co to takiego?

Najkrócej: "Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły" to nazwa dominikańskiego zgromadzenia zakonnego. "Misjonarki...

Dominikanką być, czyli...

  • Dominikanki - a kto to taki?
  • O autorkach tego bloga
  • "Misjonarki szkoły" a św. Dominik

Wszystkie posty w blogu

Spotkaj nas przez Facebooka

Misjonarki Szkoły

Etykiety

Luigia Tincani Rodzina Dominikańska aktualności apostolstwo charyzmat misjonarek szkoły duchowość dominikańska formacja misjonarki szkoły - historia misjonarki szkoły misje powołanie dominikańskie profesja zakonna refleksje rekolekcje rozeznawanie Św. Dominik św. Katarzyna ze Sieny świadectwo życia misjonarki życie w zakonie

Łączna liczba wyświetleń

LINKI

  • Dominikanie w Polsce
  • Rodzina Dominikańska w Polsce
  • Nasza międzynarodowa strona www

Najczęściej czytany wpis

  • Kim są bezhabitowe siostry zakonne?
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 MISJONARKI SZKOŁY. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.