„Cicha rewolucja Luigii Tincani” to przemiana życia wielu ludzi, jaka dokonała się - i wciąż się dokonuje - dzięki myśli i działalności kobiety, która sto lat temu miała odwagę mówić o "powołaniu intelektualnym kobiety". A to były czasy, kiedy we Włoszech połowa dziewcząt i kobiet była analfabetkami...  

Przez całe życie bardzo leżało jej na sercu kształcenie i wszechstronna formacja młodych. Była nauczycielem z pasją do nauczania, zaangażowanym również w formację nauczycieli i sióstr zakonnych oraz reformy włoskiego szkolnictwa. Dzięki jej pomysłom i zaangażowaniu powstawały kursy, szkoły, bursy, akademiki, Wyższa Szkoła Pedagogiczna dla sióstr zakonnych (dzisiejszy uniwersytet LUMSA). Instytucje te wywarły realny wpływ na formację pokoleń dzieci, młodzieży i nauczycieli. 

Swoje myślenie o wychowaniu uformowała na solidnych podstawach filozoficznych, np. na nauczaniu św. Tomasza z Akwinu. Dzisiaj jej styl myślenia o wychowaniu, nauczaniu i relacji nauczyciel - uczeń nazwalibyśmy pedagogiką dialogu. 

Pięćdziesiąt lat temu - 31 maja 1976 roku - odeszła do wieczności. Ale zostało po niej cenne dziedzictwo: ludzie uformowani na jej stylu myślenia i działania. 

Dziełem jej życia jesteśmy my: misjonarki szkoły, bezhabitowe zgromadzenie zakonne, w którym kobiety wierzące oddają się całkowicie Bogu przez konsekrację zakonną, a ludziom przez kształcenie, wychowanie, towarzyszenie...

Luigia Tincani (1887-1976), założycielka naszej Unii. Co w 2026 roku mówią o niej ludzie, dla których jej życie i nauczanie jest ważnym punktem odniesienia? 

"Luigia Tincani była przekonana, że szkoła jest nie tyle miejscem nauczania, co przeżywania relacji, która ma charakter wychowawczy (relazione formante)".

"Była przekonana, że życie jest sztuką. Nie chodzi o zwykłe uczenie idei, pojęć, przekazywanie wiedzy, ale o naukę życia, nauczanie życia, pełne przeżywanie naszego człowieczeństwa". 

"Luigia Tincani jest kobietą pełną pasji do człowieka i naszego człowieczeństwa i jest przekonana, że nasze człowieczeństwo jest zadaniem. Stajemy się ludźmi, jesteśmy powołani do realizacji naszego człowieczeństwa, ale (…) stajemy się ludźmi dzięki komuś innemu (...), komuś, kogo uznajemy za autorytet. Luigia Tincani jest przekonana, że autorytet nie jest przymusem, nie jest czymś, co się narzuca, ale uznajemy za autorytet tę osobę, która pozwala nam stać się ludźmi, realizować nasze człowieczeństwo". 

"Była przekonana, że podstawowym zadaniem autorytetu jest nauczenie wolności. Rodzimy się zdolni do wolności, ale stajemy się naprawdę wolni z czasem. A autorytet jest tym, kto uczy nas tej wolności. A czym jest wolność dla Tincani? (...) wolność to umiejętność chcenia. Mamy bowiem bardzo proste wyobrażenie o wolności: wolność jako robienie tego, co się chce. W rzeczywistości Tincani mówi, że wolność to pragnienie tego, co się robi, bardziej niż robienie tego, co się chce. To znaczy [bycie wolnym to] bycie naprawdę zdolnym do pragnienia tego, co robimy, stanie się jednym z samym sobą. Wychowawca dąży do tego, by uczeń stał się samodzielny, by stał się zdolny do bycia osobą wolną i niezależną, a tym samym by w końcu sprawił, że autorytet stanie się zbędny"

Powyższe cytaty pochodzą z nakręconego we Włoszech filmu dokumentalnego "La rivoluzione silenziosa di Luigia Tincani" [Cicha rewolucja Luigii Tincani]. W filmie tym wypowiada się kilka naszych sióstr, które osobiście znały Matkę Tincani oraz rektorzy i wykładowcy uniwersytetu LUMSA, który stara się kształcić kolejne pokolenia "w stylu Tincani". 

Kwietniowa prapremiera w rzymskim kinie Adriano zgromadziła przed wielkim ekranem między innymi nas, misjonarki szkoły, wykładowców i pracowników uniwersytetu LUMSA oraz pokolenia studentek i absolwentek. Było pięknie! 

Film będzie można oglądać we w włoskiej telewizji publicznej 31 maja 2026. Tego dnia o 17:30 odbędzie premiera na kanale edukacyjnym Rai Scuola. Potem materiał będzie dostępny na RaiPlay (platformie VOD telewizji publicznej). 

Czy da się go obejrzeć również w Polsce? Tego jeszcze nie wiemy, ale mamy taką nadzieję. 
Zdjęcie z prapremiery. Rzym, Cinema Adriano, 15 kwietnia 2026. 

Tekst artykułu, tłumaczenie fragmentów filmu oraz zdjęcie - własne. Byłam, słyszałam, widziałam. SM

Dla włoskojęzycznych i dociekliwych:
Zwiastun na YouTube: