MISJONARKI SZKOŁY

Strony

  • Strona główna
  • Kim jesteśmy?
  • Czy pani jest zakonnicą?
  • Historia Unii
  • Święta Katarzyna ze Sieny
  • Rekolekcje i spotkania internetowe
  • Zgromadzenia bezhabitowe
  • Skrzynka modlitewna
  • Na skróty po blogu
  • Kontakt

lipca 23, 2012

Dwa domy

Przez całe życie mieszkałam koło Krakowa, więc to jest moje miasto (chociaż się urodziałam gdzie indziej); studiowałam też w Krakowie, w dodatku w centrum i bardzo lubiłam przechodzić przez Rynek kilka razy dziennie, o różnych porach, przy różnej pogodzie (na przykład zimą, o 7 rano, we mgle...).
Potem z Krakowa wyjechałam, ale zawsze to było jedyne miasto, do którego jakoś czułam, że przynależę.
A potem mieszkałam przez kilka lat w Rzymie - a z Rzymu, ku mojemu wielkiemu zdumieniu i radości, wróciłam do Krakowa.
Ostatnio, po roku spędzonym w Krakowie, przyjechałam z wizytą do sióstr do Rzymu.
"Z wizytą"? Nie! Już na lotnisku odkryłam, że ja do Rzymu WRÓCIŁAM.
I w ten sposób odkryłam, że są dwa miasta, do których przynależę i do których wracam, a nie "przyjeżdżam". Nigdy nie myślałam, że to możliwe - a jednak. Miłość do jednego miejsca nie wyklucza miłości do innych miejsc...
Magda
Rzym widziany z piątego piętra kamienicy, w której mieszka jedna z naszych wspólnot


Czytaj dalej »
Labels:
refleksje, życie we wspólnocie sióstr
Nowsze posty
Starsze posty

czerwca 24, 2012

Jan poznaje...

Jan poznaje Jezusa.

Najpierw - być może - znał Go jako kuzyna; Ewangelie nic o tym nie mówią, ale w sztuce często przedstawiana jest Maryja z dwoma chłopaczkami: Janem i Jezusem. 

Potem, dzięki pomocy Ducha Św. odkrył, że Jezus jest Barankiem Bożym.
A potem jeszcze słuchał tego, co mówiono o Jezusie, myślał o tym i rozumiał coraz lepiej..

Ale - poznając Jezusa - Jan poznaje także siebie.
Najpierw mówi o sobie, że jest "Głosem"; i to jest bardzo wiele, to jest poznanie swojego powołania, swojego zadania, woli Bożej w swoim życiu.
A potem mówi o sobie, że jest "Przyjacielem". I to jest jeszcze więcej.

To zresztą dotyczy nie tylko Jana: w końcu Jezus objawia nam Boga, ale też objawia człowiekowi - człowieka. I można rozumieć to stwierdzenie ogólnie: Jezus objawia nam ludzką naturę, jej ograniczenia, jej powołanie, jej wielkość... ale też można to rozumieć bardziej osobiście: dzięki Chrystusowi poznaję Boga, ale też poznaję siebie samą.

Magda
Czytaj dalej »
Labels:
Jan Chrzciciel, poznanie siebie, refleksje, refleksje na marginesie liturgii
Nowsze posty
Starsze posty

czerwca 08, 2012

"Wiarą ukorzyć trzeba..."

"Wiarą ukorzyć trzeba zmysły i rozum swój".

Procesja Bożego Ciała. Śpiewamy pieśni eucharystyczne - a ja się nagle zaczynam zastanawiać nad tym, co śpiewam. I... zaczynam się z tym nie zgadzać.
Bo czy wiara rzeczywiście ma "ukorzyć" (czyli "upokorzyć") zmysły i rozum? Oczywiście to, co nam mówi wiara - że to jest Ciało Chrystusa - jest niedostępne i dla zmysłów, i dla rozumu. Ale to niekoniecznie znaczy upokorzenie!
Bo już na poziomie naturalnym: nalewam herbatę do szklanki, wkładam łyżeczkę... WIDZĘ, że łyżeczka jest złamana, ale WIEM, że to złudzenie optyczne. Rozum poprawia informacje dostarczone przez zmysły, ale to nie jest upokorzeniem!
I tak samo, jeżeli nauczyciel poprawi błąd ucznia: to nie upokorzenie, to pomoc. Albo jeżeli (prawdomówny) kosmonauta opowie mi, jak wygląda Ziemia widziana z kosmosu (gdzie nie byłam i raczej się nie wybiorę...) - czy to jest dla mnie upokorzenie? Czy raczej cieszę się, że dowiedziałam się czegoś nowego?

Więc kiedy patrzę na Hostię:
zmysły mi mówią, że to jest coś, co wygląda jak opłatek, smakuje jak opłatek, chrupie jak opłatek, pachnie jak opłatek... więc prawdopodobnie to jest opłatek.
A rozum mówi, że coś większego (cały człowiek) nie może się zmieścić w czymś mniejszym (opłatku); albo że jeżeli coś jest czymś jednym (opłatkiem), to nie może być czymś innym (Ciałem Chrystusa).
I mają rację - ze swojego punktu widzenia.
A oto przychodzi wiara i mówi: to nie tak; to coś więcej; coś, co wykracza poza wasze kompetencje.
A zmysły i rozum? Nie są upokorzone, ale raczej wdzięczne, bo dowiedziały się czegoś, co inaczej było poza ich zasięgiem... Bo "wiara i rozum to dwa skrzydła, którymi wznosimy się do Boga" (JPII).

Magda
Czytaj dalej »
Labels:
Boże Ciało, refleksje na marginesie liturgii
Nowsze posty
Starsze posty

czerwca 03, 2012

Środowisko naturalne



Każda istota żyjąca ma swoje środowisko naturalne, w którym najlepiej się rozwija.
Oczywiście, można mieć cytrynę w doniczce, rybkę w akwarium, białego niedźwiedzia w Zoo... i może nawet będą żyły i rosły, ale tam nie będzie im zbyt dobrze.

Otóż naszym środowiskiem naturalnym - przestrzenią, gdzie najlepiej żyć, gdzie możemy się rozwijać, gdzie mamy pełnię wszystkiego, co jest nam potrzebne - naszym środowiskiem naturalnym jest Trójca Święta.

Bo jesteśmy stworzeni "na obraz Boga" - ale Boga-Trójcy; więc jest Bożym obrazem nie tylko pojedyncza osoba, ale i małżeństwo, rodzina, wspólnota, Kościół...;
nasze życie wiary zaczęło się od chrztu "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego";
wszelkie łaski otrzymujemy OD Ojca PRZEZ Syna W Duchu Świętym (te przyimki są bardzo ważne!);
naszym celem ostatecznym jest Zbawienie, Niebo, Życie wieczne - ale to wszystko oznacza bycie z Bogiem - czyli bycie z Trójcą, wejście w przestrzeń wzajemnej miłości Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Magda
Czytaj dalej »
Labels:
środowisko naturalne, Trójca Święta
Nowsze posty
Starsze posty

czerwca 02, 2012

O rekolekcjach, Piśmie i Duchu

To jest opis wydarzenia archiwalnego. Aktualne rekolekcje i są opisane pod linkiem: 
https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/p/dni-skupienia-i-rekolekcje.html 
---
Po co się jeździ na rekolekcje? Żeby spotkać się z Bogiem, zastanowić się nad swoim życiem, pomodlić się, pobyć w ciszy, dać sobie chwilę wytchnienia…

A po co się organizuje rekolekcje? Mniej więcej po to samo, to znaczy: żeby podzielić się z innymi naszą wiarą, naszym spotkaniem z Bogiem, naszym doświadczeniem ciszy, skupienia, modlitwy, wspólnoty… To oczywiście są cele bardzo ogólne i nie tłumaczą, co i dlaczego jest konkretnym tematem konkretnych rekolekcji.

A dlaczego chcemy robić rekolekcje o Piśmie Św.?
Bo czytanie Pisma Świętego – indywidualne i wspólne – to jest coś bardzo ważnego, pięknego i chcemy się tym podzielić. Ustaliłyśmy temat o Piśmie Świętym i co ciekawe – ojciec rekolekcjonista, do którego się zwróciłyśmy, też miał taki pomysł – zupełnie niezależnie od nas! Uznałyśmy to za znak Ducha Świętego…

Rekolekcje dla dziewcząt:
"Światło na mojej ścieżce. Czytać Biblię, ale jak?"
Lublin, 29 czerwca - 1 lipca 2012

Naszym przewodnikiem w czasie rekolekcji będzie - oprócz głównego autora Biblii, czyli Ducha Świętego - o. Dominik Ornawka, dominikanin. Początek rekolekcji w piątek, o godz. 17.00, zakończenie w niedzielę, o godz. 14.00. Zapisy do 27 czerwca.

Przyjeżdżając zabierz ze sobą:
  • Różaniec, Pismo Święte i brewiarz (jeśli go masz)
  • obuwie na zmianę
  • śpiwór
  • ofiarę za udział w rekolekcjach
Zapraszamy!
Misjonarki Szkoły
Czytaj dalej »
Labels:
dominikanki bezhabitowe - rekolekcje, Lublin rekolekcje 2012, rekolekcje dla dziewczat, rekolekcje o Piśmie Świętym, rekolekcje u sióstr bezhabitowych
Nowsze posty
Starsze posty

maja 27, 2012

Tajemnice Ducha Świętego


Jak w każdą sobotę odmawiałyśmy różaniec, ale tym razem wybrałyśmy nie część radosną, ale - ze wszystkich części - tajemnice, w których występuje Duch Św. Oczywiście, jest On zawsze obecny, bo kiedy Bóg działa, działa Ojciec i Syn, i Duch Św... ale są takie, gdzie działanie Ducha jest bardziej widoczne.

Są to:
1 tajemnica radosna - Zwiastowanie: bo "Duch Św. zstąpi na ciebie..."
1 tajemnica światła - Chrzest Jezusa: Duch Św. zstępuje na Jezusa na początku Jego publicznej działalności
3 tajemnica światła - Jezus głosi Ewangelię i wzywa do nawrócenia: Duch Św. działa i w głoszącym Jezusie i w nawracających się słuchaczom
5 tajemnica bolesna - Jezus umiera na krzyżu: bo "Jezus oddał ducha" - to nie tylko znaczy, że umarł, ale też "oddał Ducha" - dał nam Ducha Świętego
3 tajemnica chwalebna - Zesłanie Ducha Świętego.

Wybrałyśmy pięć tajemnic, bo - tak się zawsze odmawia. Ale właściwie mogłyśmy też wybrać na przykład siedem, jak siedem darów... Jakie jeszcze dołożylibyście?

Magda
Czytaj dalej »
Labels:
Duch Święty, różaniec
Nowsze posty
Starsze posty

maja 20, 2012

Campo estivo in Italia... - a co to takiego?



Nasze siostry z Włoch poprosiły nas o napisanie o obozie studenckim, jaki odbędzie się w Rzymie pod koniec lipca bieżącego roku.

Propozycja jest tylko dla dziewczyn znających dobrze język włoski. 

Dary, jakie otrzymaliśmy,
mamy przekazać innym.

Obóz dla studentek,
Rzym, 22-27 lipca 2012

Szczegóły na plakacie, albo u Anny Marii w Krakowie.

Parę słów tytułem dopowiedzenia:
Nazwa "obóz" może być trochę myląca, bo to nie jest obóz wędrowny, taki z namiotami i z myciem się w rzece.
Nic z tych rzeczy! Obóz obędzie się na przedmieściach Rzymu, w naszym domu, który służy jako dom rekolekcyjny. Od strony technicznej macie zagwarantowane spanie w łóżkach, mycie się w łazience i możliwość wspólnego gotowania posiłków. A przede wszystkim macie możliwość zatrzymania się w biegu, zastanowienia nad swoim życiem, bycia z Panem Bogiem i z innymi.

Uwaga: Uczestniczki obozu będą mogły zatrzymać się w naszym domu do 28 lipca... i coś pozwiedzać w Wiecznym Mieście!

Zapytacie: A po co to wszystko?
Chcemy pomóc Wam w odczytywaniu powołania życiowego, czyli w zrozumieniu jak znaleźć osobistą drogę do świętości i swoim życiem odpowiedzieć na szaloną miłość Pana Boga. 

Zapraszamy! Zapisy do 15 lipca.

Misjonarki Szkoły

Czytaj dalej »
Labels:
campo estivo Roma 2012, campo per universitarie a Roma, obóz studencki, rekolekcje o rozeznawaniu powołania, rekolekcje we Włoszech 2012, rozeznawania powołania dla studentek
Nowsze posty
Starsze posty

maja 14, 2012

"Jezusowe oprogramowanie antywirusowe"

28 kwietnia 2012 roku w Rzymie, około godziny osiemnastej, pojawiła się najnowsza wersja Jezusowego oprogramowania antywirusowego "Made by misjonarki szkoły".
---
Leżałyśmy krzyżem na podłodze, a wszyscy uczestnicy liturgii śpiewali Litanię do wszystkich świętych. Długie minuty, ale czas i przestrzeń jakby przestały dla mnie istnieć.
... święta Sabino, módl się za nami!
... św. Ojcze Dominiku, módl się za nami!
... św. Jacku, módl się za nami!
... św. Katarzyno Sieneńska, módl się za nami! ...
Tak śpiewali "do wszystkich świętych", ale ja czułam, że to jest modlitwa całego Kościoła, w niebie i na ziemi. Jakieś takie morze głosów i łaski, które zlewały się na nas z góry, byśmy były:
- święte, czyli zjednoczone z Bogiem,
- zjednoczone w miłości siostrzanej,
- gotowe na każde wyrzeczenie dla zbawienia ludzi nam powierzonych,
- i wierne aż do śmierci naszemu Oblubieńcowi i złożonym ślubom.

Pięć minut później złożyłyśmy wieczyste śluby zakonne. Wieczyste, czyli związujące nas ze zgromadzeniem zakonnym do śmierci. (Bo z Panem Bogiem jesteśmy związane od dnia chrztu).

Dziękuję armii ludzi, w Polsce i na świecie, którzy modlili się za mnie, za nas trzy, tego pamiętnego dnia i przez ostatnie 10 miesięcy. Niech Was Pan błogosławi i wynagrodzi, kochani! I nie ustawajcie!

Sabina (już z Krakowa)

PS Tytuł posta jest z homilii.


Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, formacja, śluby wieczyste, śluby zakonne
Nowsze posty
Starsze posty

maja 14, 2012

Twórcze szydełkowanie, czyli "Akcja Bucik" całą parą

W Krakowie poszły w ruch szydełka i druty i prawie każdego wieczora, podczas wspólnej rekreacji, tworzymy kolejne kolorowe pary obuwia w rozmiarach supermałych. 

O co chodzi? Cała nasza wspólnota zaangażowała się w robienie włóczkowych bucików w ramach "Akcji Bucik". Jeszcze nie słyszeliście o zapotrzebowaniu na takie buciki??? To czytajcie: http://www.zyciacud.pl/akcja-bucik.html

Wszystkie buciki wkrótce przekażemy organizatorom Marszu dla Życia, który odbędzie się 27 maja w Częstochowie.
Misjonarki Szkoły z Krakowa

PS Zdjęcia naszych bucików...





Czytaj dalej »
Labels:
aktualności
Nowsze posty
Starsze posty

kwietnia 08, 2012

Na Wielkanoc




Na radosne Święta 
Zmartwychwstania Pańskiego, 
święta zwycięstwa Chrystusa Pana
nad śmiercią, piekłem i szatanem,
 składamy serdeczne życzenia.
 
Niech Chrystus Pan otworzy nasze oczy i serca,
napełniając je światłem Zmartwychwstania,
pokojem, radością, 
mocą ducha i wszelkim dobrem, 
abyśmy umieli Go rozpoznawać
i  świadczyć
o Nim 
 w naszym codziennym życiu.

Misjonarki Szkoły
Czytaj dalej »
Labels:
Wielkanoc – życzenia
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O nas

Jesteśmy bezhabitowymi siostrami dominikankami. "Misjonarki Szkoły" to krótka nazwa naszego zgromadzenia (nazwa pełna: "Unia św. Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły"). Ten blog przez lata pełnił rolę strony internetowej naszego zgromadzenia w Polsce.

Polecany post

Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły... - a co to takiego?

Najkrócej: "Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły" to nazwa dominikańskiego zgromadzenia zakonnego. "Misjonarki...

Dominikanką być, czyli...

  • Dominikanki - a kto to taki?
  • O autorkach tego bloga
  • "Misjonarki szkoły" a św. Dominik

Wszystkie posty w blogu

Spotkaj nas przez Facebooka

Misjonarki Szkoły

Etykiety

Luigia Tincani Rodzina Dominikańska aktualności apostolstwo charyzmat misjonarek szkoły duchowość dominikańska formacja misjonarki szkoły - historia misjonarki szkoły misje powołanie dominikańskie profesja zakonna refleksje rekolekcje rozeznawanie Św. Dominik św. Katarzyna ze Sieny świadectwo życia misjonarki życie w zakonie

Łączna liczba wyświetleń

LINKI

  • Dominikanie w Polsce
  • Rodzina Dominikańska w Polsce
  • Nasza międzynarodowa strona www

Najczęściej czytany wpis

  • Kim są bezhabitowe siostry zakonne?
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 MISJONARKI SZKOŁY. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.