poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Z wizytą u św. Jacka


W ramach różnych wakacyjnych wędrówek trafiłam do rodzinnej miejscowości św. Jacka, czyli do Kamienia Śląskiego (z autostrady Wrocław – Katowice trzeba zjechać w Gogolinie). Jacek, który pochodził z zamożnej rodziny Odrowążów, urodził się w zamku w Kamieniu i ten zamek nadal istnieje! A to nie takie częste, jeśli chodzi o zamki w naszej części świata. Oczywiście, wiele razy został przebudowany, tak że z XIII-wiecznej budowli chyba już nic nie zostało, za wyjątkiem miejsca. Po kanonizacji św. Jacka w zamku urządzono kaplicę, w pokoju w którym – według tradycji – święty się urodził.
Z tej miejscowości, z rodziny Odrowążów pochodzi troje świętych: Jacek, Czesław (także dominikanin) i Bronisława, która wstąpiła do klasztoru norbertanek w Krakowie.
Modliłam się w Kamieniu za wszystkie nasze siostry, a zwłaszcza za te, które w życiu zakonnym mają św. Jacka za patrona; a jest nas pięć: dwie Włoszki, Pakistanka, Hinduska i Polka.

Magda

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

Rekolekcje dominikańskie dla dziewcząt

Kochani,
czas tu nam biegnie jak szalony, rok szkolny za pasem, ale studenci niezagrożeni kampanią wrześniową mogą jeszcze spokojnie pracować lub wypoczywać. Do woli. A ściślej do 1 października.
Zanim jednak październik nadejdzie mamy pewną wakacyjną propozycję dla dziewczyn.


REKOLEKCJE DOMINIKAŃSKIE
DLA DZIEWCZĄT:


NA POCZĄTKU BYŁO WSPÓŁCZUCIE...


Kraków, 17-20 września 2009

(początek w czwartek o 18.00,
zakończenie w niedzielę po 14.00)

W programie m.in.:
~ Msza św. oraz wspólna modlitwa brewiarzowa i różańcowa
~ konferencje i czas milczenia
~ adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa śpiewem
~ pielgrzymka do bazyliki oo. Dominikanów i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach

Zabierz ze sobą:
~ Pismo święte i różaniec
~ brewiarz (jeśli go masz)
~ śpiwór albo pościel
~ obuwie na zmianę
~ pieniądze na bilety MPK i legitymację uprawniającą do zniżek
~ dobrowolną ofiarę

Ilość miejsc ograniczona! Zainteresowane prosimy o wcześniejszy kontakt.

Misjonarki Szkoły
Kraków, ul. ks. F. Machaya 24
(na Osiedlu Zarzecze, blisko klubu sportowego Bronowianka)
Więcej informacji i zapisy u mnie.
tel. 012 63 663 77 (w dni powszednie po 20.00) lub misjonarkiszkoly2@wp.pl

Zapraszamy!

Sabina

niedziela, 16 sierpnia 2009

O pewnej ciekawej pielgrzymce

Pomysłowość ludzka nie ma granic. Także na polu pielgrzymowania: w związku z tym mamy w Polsce pielgrzymki piesze, rowerowe, konne (!); diecezjalne, stanowe i "zakonne" (jak nasza dominikańska); przeżywane w medytacyjnej ciszy albo przy akompaniamencie ogłuszających śpiewów i tam-tamów.

Ale jest też i taka pielgrzymka, podczas której pielgrzym czuje się jak na wielkiej i wszechstronnej sali wykładowej..., a po niej dostaje zaświadczenie o ukończeniu kursu doskonalącego dla nauczycieli. Chodzi o Ogólnopolskie Nauczycielskie Warsztaty w Drodze.

Warsztaty to inicjatywa bardzo ciekawa, która wyrosła w zielonogórskim duszpasterstwie nauczycieli. "Jak zwykle" idzie się w kierunku Jasnej Góry (z innej "Góry", tym razem "Zielonej"), wspólnie uczestnicząc w codziennej Eucharystii, modląc się, śpiewając i słuchając przygotowanych konferencji. Prawie dwanaście dni marszu, od 1 do 12 siepnia, ale podczas drogi w uszy pielgrzymów sączy się przede wszystkim głos kolejnych prelegentów, którzy wygłaszają konferencje "duchowe" i dotyczące szeroko pojętego wychowania człowieka.

W tym roku, pomimo pewnych trudności, Warsztaty wyruszyły na pielgrzymi szlak już po raz XVII, tym razem pod hasłem: "Wychowanie to dzieło miłości" (bł. Marcelina Darowska). Miałam przyjemność uczestniczyć w nich po raz kolejny, chociaż tylko parę dni, i jestem szczerze przekonana o wielkiej wartości tej formy pielgrzymowania i dokształcania się. Bardzo serdecznie polecam, przy okazji bijąc się w piersi, że nie robiłam im reklamy przed wyjsciem na pielgrzymi szlak.
(więcej informacji zob: http://archidiecezja.lodz.pl/~dniw/strona/index1.php?id=wdroga/wwd).
Sabina

P.S. Magda w zeszłym roku też pisała o Warsztatach: http://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2008/08/pielgrzymka.html.

Pielgrzymka dominikańska 2009 dotarła na Jasną Górę!

A my wraz z nią!!!
Oczywiście my zrobiłyśmy to bez wbiegania :), grupa Cisza 1 jest z natury bardziej stateczna od studenckiej Beczki (nic nie ujmując zapałowi tej ostatniej).


filmik do podejrzenia: http://video.google.pl/videosearch?q=pielgrzymka+na+jasna+gore&hl=pl&emb=0&aq=3&oq=pielgrz#q=dominika%C5%84ska+pielgrzymka+na+jasna+gor%C4%99+&hl=pl&emb=0


Krótkie podsumowanie pielgrzymki:

Doszłyśmy do wniosku, że wspólnotowe chodzenie na pielgrzymkę jest bardzo ubogacające. Szłyśmy "do Mamy" jako rodzina i w rodzinie, i to jest chyba najpiękniejsze. I bardzo nas cieszy, że widziałyśmy prawdziwego ducha wspólnoty i braterstwa wśród poznanych braci dominikanów.

A co jeszcze było na tej pielgrzymce? - zapytacie.
To, co na pielgrzymce, czyli marsz krok za krokiem + modlitwa i śpiew.
A ponadto:
- konferencje i cisza,
- piękna liturgia i piękna pogoda (chwała Panu!),
- radosne świętowanie uroczystości św. Dominika przy wielkim stole na boisku i tańcach integracyjnych,
- znakomite przygotowanie techniczne całości (ach te toalety...!) i życzliwość spotykanych ludzi,
- oraz proza pielgrzymkowa, czyli bąble na stopach i zakwasy + deficyt wody na niektórych noclegach.
Ogólnie: ocena bardzo dobra. :)
To idziemy razem za rok???
Życie pokaże. :)
"My trzy"

PS Zdjęcie świątecznego stołu jest z publicznego albumu Picasa kogoś z Ciszy 2. Drugie też jest z internetu, ale nie pamiętam skąd. Dziękuję autorom.