MISJONARKI SZKOŁY

Strony

  • Strona główna
  • Kim jesteśmy?
  • Czy pani jest zakonnicą?
  • Historia Unii
  • Święta Katarzyna ze Sieny
  • Rekolekcje i spotkania internetowe
  • Zgromadzenia bezhabitowe
  • Skrzynka modlitewna
  • Na skróty po blogu
  • Kontakt

marca 11, 2020

Nie ma Mszy - a tak pragnę Jezusa w Eucharystii

Chcemy podzielić się z Wami świadectwem świeckiej kobiety mieszkającej w Lombardii we Włoszech, gdzie od końca lutego nie można odprawiać Eucharystii z ludem. (Pisałyśmy o tym już tu: http://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2020/03/wiesci-z-wloch-czyli-o-koronawirusie-w.html). Ta pani jest lekarką, mężatką i mamą.  Bardzo brakuje jej Eucharystii.

To świadectwo 1 marca dostała jej rodzona siostra, z którą jesteśmy we wspólnocie. Tekst przytaczamy w całości z tłumaczeniem na polski.
 To wszystko wydaje się tak nierealne, absurdalne. Nie możemy żyć bez niedzieli. Nie chodzi o to, że chcemy wypełnić przykazanie: to głębokie pragnienie duszy, która pragnie przyjąć Jezusa. To pragnienie Marii Magdaleny, która pragnie i płacze, bo chce ciało Jezusa.
Dzisiaj naprawdę wydawało się, że Maria Magdalena krąży po kościołach w poszukiwaniu jakiejś Mszy. Ból połączony z niepokojem i z prośbą o przebaczenie za wszystkie Msze, w których uczestniczyło się z obowiązku, za wszystkie Komunie przyjęte bez szacunku, za te wszystkie chwile, w których traktowaliśmy modlitwę jako ciężar, jako obowiązek.
Mamy ten ogromny dar i nie zdajemy sobie z tego sprawy: możemy pójść do kościoła, ile razy chcemy, możemy pójść na Mszę w dni powszednie i swiąteczne; tu w mieście mamy jeszcze wystarczająco dużo księży, którzy dla nas odprawiają; jesteśmy w kraju, w którym wyznawanie religii jak na razie należy do naszych wolności; ale te wszystkie dary nie wydają nam się być darami, uważamy je za oczywistość.
Drodzy księża, spróbujcie nie odprawiać przez kilka dni... Może przydałoby się trochę postu eucharystycznego także i wam".
Zdjęcie z adoracji - nie ma związku z opisaną historią
Come sembra tutto così irreale, assurdo. Senza la domenica non possiamo vivere. Non è precetto che vogliamo adempiere :è un profondo  desiderio dell'anima che desidera ricevere Gesù. È il desiderio della Maddalena che anela e piange perché vuole il corpo di Gesù. Oggi sembrava veramente che la Maddalena si aggirasse di chiesa in chiesa anelando ad una Messa. Una pena unita ad una inquietudine e ad una richiesta di perdono per tutte le Messe celebrate per dovere, per tutte le comunioni ricevute senza rispetto, per tutte le volte che abbiamo vissuto la preghiera come un peso, come un obbligo. Abbiamo un dono grandissimo e non ce ne accorgiamo : possiamo andare in chiesa tutte le volte che vogliamo, possiamo andare a Messa sia nei giorni feriari che festivi, abbiamo ancora almeno qui in città abbastanza sacerdoti che celebrano per noi, siamo in un Paese in cui la religione per adesso è libera ma tutti questi doni non sembrano dei doni perché sono scontati.  Provate voi Sacerdoti a non celebrare per qualche giorno... magari un po' di digiuno eucaristico servirebbe anche voi.
Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, refleksje
Nowsze posty
Starsze posty

marca 10, 2020

Wieści z Włoch, czyli o koronawirusie w akcji

Dom generalny naszego zgromadzenia mieści się w Rzymie i w związku z tym mamy z pierwszej ręki informacje na temat tego, jak Włochy walczą z koronawirusem i jaka jest sytuacja ludzi wierzących w tym kraju.

 ***
Jeszcze nie znamy nikogo chorego, ale prawdopodobnie to tylko kwestia czasu. W samym Lacjum – regionie na terenie którego mieści się Rzym – jest w tej chwili już 110 osób zakażonych i 3.000 takich, które przechodzą kwarantannę w domu. W Rzymie rozkwit zachorowań jest spodziewany za tydzień, między innymi z tego powodu, że dużo ludzi teraz się przemieszczało i część młodych mieszkańców Rzymu w ostatnich dniach nie zrezygnowała z nocnego życia ("Nocnego życia" w znaczeniu wychodzenia z domu i spotykania się na ulicy czy w barach ze znajomymi i nieznajomymi). Od wczoraj jest to niemożliwe, bo bary muszą być zamknięte od godziny 18:00 do szóstej rano. Ale kto już się zaraził, temu nowy dekret rządu nie pomoże… U co dziesiątej osoby zarażonej rozwija się tak rozległe zapalenie płuc, że chory ląduje na intensywnej terapii, pod respiratorem, na wiele dni. 

Służba zdrowia dwoi się i troi, żeby jak najszybciej odnaleźć, odizolować i leczyć zakażonych. Od 20 lutego do 6 marca wykonano około 36.000 testów na obecność wirusa. Początkowo badano tylko osoby, które przyjechały z Chin. Pierwszy przypadek „rodzimy” został potwierdzony 20 lutego 2020, a do dzisiaj, 10 marca, stwierdzono we Włoszech aż 10.149  zakażeń: z czego 1.004 osoby już wyzdrowiały, a 631 zmarło. A zdiagnozowanych chorych albo zakażonych jest w tej chwili 8.514 (877 na intensywnej terapii). W samej Lombardii na 10 milionów mieszkańców jest 4.427 osób chorych albo zdiagnozowanych jako zarażone (z czego 466 osób na intensywnej terapii). Kolejnych 371 osób w Lombardii czeka na wyniki badań laboratoryjnych...*
Mapa zagęszczenia przypadków koronawirusa we Włoszech w podziale na prowincje.
Stan na wieczór 10.03.2020
Umierają głównie ludzie starsi albo schorowani, ale choroba uderza też w ludzi młodych i zdrowych. Główne i pierwsze ognisko zakażenia jest właśnie w Lombardii – Lombardia to mniej więcej okolice Mediolanu – bo pewien młody przedstawiciel handlowy, nie mając objawów choroby, przez jakś czas rozwoził wirusa po całej okolicy… Wyobraźcie sobie, że ten pierwszy zdiagnozowany pacjent z koronawirusem ma 38 lat i jest na intensywnej terapii od 19 lutego. (Dziś podano, że jest w stanie oddychać samodzielnie i po dwudziestu dniach został odłączony od respiratora. Natomiast jego żona – kobieta w ósmym miesiącu ciąży – jest w dużo lepszym stanie i wyszła już ze szpitala).

Rząd włoski, widząc lawinowy przyrost zachorowań na północy kraju, wprowadzał różne środki zaradcze, żeby ograniczyć liczbę zachorowań. Z różnym skutkiem. Teraz przeszedł do środków zaostrzonych, w tym zakazu zgromadzeń i ograniczenia przemieszczania się. Dekret rządowy nazywa się krótko: „Zostań w domu”.

W całych Włoszech do 3 kwietnia dekretem rządu są zabronione wszelkie spotkania, świeckie i religijne, w których mogłoby uczestniczyć więcej ludzi: spotkania, kongresy, zjazdy, przedstawienia, wszelkiego rodzaju imprezy sportowe, nawet takie, które byłyby organizowane w miejscach prywatnych albo na otwartym powietrzu. Są odwołane lekcje w szkołach wszelkiego poziomu i typu oraz zajęcia na uniwersytetach. Mają pozostawać  zamknięte - pod groźbą zamknięcia działalności przez służby porządkowe - puby, dyskoteki, muzea, biblioteki, sale gimnastyczne, baseny, świetlice, kluby seniora itp. W niektórych więzieniach wybuchły zamieszki, bo wszędzie wprowadzono zakaz odwiedzin.

Biskupi doprecyzowali, że w związku z zaostrzonymi przepisami sanitarnymi kościoły mogą być otwarte, ale do 3 kwietnia nie można w nich odprawiać Mszy z udziałem wiernych, nawet Mszy pogrzebowych. Nie ma żadnych spotkań grup parafialnych, katechizmu dla dzieci i młodzieży. Niektóre parafie dają możliwość indywidualnej adoracji Najświętszego Sakramentu, ale proboszczowie proszą o zachowanie „bezpiecznej odległości” pomiędzy osobami obecnymi w kościele. 

Wspólnoty, które są w stanie celebrować Eucharystię we własnym gronie, robią transmisje na Fb i YouTube. Np. w parafii San Gaspare del Bufalo w Rzymie codziennie jest adoracja Najświętszego Sakramentu oraz transmisja Mszy przez Internet.

Ludzie wierzący organizują się pomiędzy sobą na szczeblu lokalnym, wśród znajomych, we wspólnotach, w parafiach, w grupach parafialnych. Umawiają sie na konkretne godziny i każdy modli się w swoim domu. W Internecie jest też opisana inicjatywa ludzi świeckich przypominająca Żywy Różaniec: ludzie wybierają konkretną godzinę modlitwy i deklarują się online. Inicjatywa nazywa się "Corona(anti)virus" ("corona" to słowo oznaczające też Różaniec jako przedmiot). Link do inicjatywy: http://www.recode.digital/corona-anti-virus/  

Ta epidemia jest też wielkim ciosem we włoską gospodarkę. Szpitale pękają w szwach. Całkowita blokada ruchu turystycznego uderza bezpośrednio w bardzo wielu ludzi, którzy żyją z turystyki i usług, w tym handlu. Wiele zakładów pracy nie pracuje. Skoro zamknięte są szkoły, świetlice itp, to trzeba zająć się dziećmi. Ludzie biorą urlopy; kto może, pracuje w domu i z domu nie wychodzi. 

 ***
Do czego Pan nas wzywa? Oczywiście, przede wszystkim do wiary w Jego obecność i Jego działanie w tej sytuacji. Bo cała ta epidemia może też być wielką szansą na przebudzenie wiary we Włoszech. Kiedyś jakiś ksiądz powiedział, że z jego doświadczenia duszpasterskiego wynika, że we Włoszech wielu ludzi wraca do Boga właśnie doświadczając cierpienia, kruchości życia…

W diecezji rzymskiej środa, 11 marca, ma być diecezjalnym dniem postu i modlitwy w intencji całej tej epidemii. Modlitwy o zdrowie dla chorych. O siły dla lekarzy. O wzrost wiary, nadziei i miłości dla wszystkich. Za chory personel medyczny. Za tych, co się boją epidemii. Za tych, którym brakuje dostępu do Eucharystii. Za tych, którzy są w żałobie. Za tych, dla których ta choroba będzie ostatnią próbą przed przejściem do wieczności. 

Przyłączcie się do nas: Kościół jest jeden i ten sam, czy włoski, czy polski. Cierpi Kościół powszechny i cierpią jego dzieci. Módlcie się też za nas, o nawrócenie nas wszystkich (stale potrzebne) i o to, by ludzie przestrzegali zaleceń służb sanitarnych. Zwłaszcza absolutnego zakazu wychodzenia z domu dla objętych 14-dniową kwarantanną i tych zarażonych, którzy nie mają objawów choroby. Bo 50% (5 osób na 10 zarażonych) nie ma ŻADNYCH objawów, chociaż może zarażać innych. 

Nie wiemy, kiedy to się skończy, bo jeszcze się na dobre nie zaczęło.
Niczego nie wiemy, za wyjątkiem tego, że w życiu i w śmierci należymy do Pana.

Sabina


* Mapa na obrazku i dane liczbowe pochodzą z oficjalnych danych Obrony Cywilnej ("Protezione Civile"); stan z dnia 10 marca 2020 o godz. 18:00. Link bezpośredni. 

** 11 marca, godz. 20:00. Wszystkie dane liczbowe są już nieaktualne, no poza ilością mieszkańców Lombardii. Minęły 24 godziny i samej w Lombardii odkryto 1300 osób zarażonych. W całych Włoszech zmarło kolejnych 197 osób, a 1045 jest na intensywnej terapii.
Godz. 22:30. Rząd włoski od jutra zamyka wszystkie sklepy - poza spożywczymi, aptekami i wysyłkowymi - ; zamknięte będą bary, lodziarnie, puby, lokale usługowe typu fryzjer czy kosmetyczka. Będą działały poczty, banki, transport publiczny i transport rzeczy (dostawy), usługi typu hydraulik czy stacja benzynowa.

Na rzymskich uczelniach zaczęły się się zajęcia w systemie zdalnym (wideokonferencje itp.).
Dziś słyszałam o pierwszych obronach prac dyplomowych przez Internet: na uniwersytecie LUMSA przewodniczący komisji egzaminacyjnej był na uczelni, podchodzący do egzaminu i reszta komisji w domach, każdy z kamerą internetową i ekranem przed sobą.

12 marca 2020. W razie kontroli na ulicy można dostać grzywnę - 206 euro - jeśli powód do wyjścia z domu nie jest konieczny (można jechać na zakupy, do lekarza, do pracy, ale nie na obiad do cioci).
Policja zbiera oświadczenia na piśmie, żeby je móc skontrolować.

Wszystkie osoby, które u nas pracują, mają już obowiązkiwe zaświadczenia, gdzie pracują i że nie mogą pracować zdalnie.
Ach, gdyby ludzie tak bali się grzechu, jak boją się koronawirusa...
*
Rzym wygląda trochę jak wymarłe miasto.
*
Za oknem cudowna wiosna i ptaki śpiewają jak w maju w Polsce. 
Czytaj dalej »
Labels:
koronawirus a Kościól we Włoszech, koronawirus we Włoszech
Nowsze posty
Starsze posty

grudnia 26, 2019

Oczekiwanie na Boga

"Fragment z Ewangelii, czytanej w Wigilię Bożego Narodzenia może być przewodnikiem w drodze, którą przebyliśmy i którą mamy przebyć. Czytamy słowa Zachariasza, który przedstawia powołanie swojego syna, Jana Chrzciciela. Jest to zaproszenie, by odczytywać wydarzenia życia w świetle wiary i by odkrywać w każdym wydarzeniu, przeszłym i przyszłym, obecność Boga wśród ludzi.
We wspaniałej refleksji, która wypływa z serca Zachariasza, możemy znaleźć program życia dla każdego i każdej z nas.
Chciałabym podkreślić niektóre cechy, do których Adwent nas nieustannie wzywał, by pomóc nam przygotować się do przyjęcia Jezusa..."

Więcej o tym, czego uczy nas Zachariasz, ojciec Jana Chrzciciela - na naszej stronie.

Czytaj dalej »
Labels:
liturgia, refleksje
Nowsze posty
Starsze posty

listopada 11, 2019

Kilka myśli o ojczyźnie

W dniu Święta Niepodległości myślimy o ojczyźnie, o tym, co ona dla nas znaczy. Ale dobrze jest też przypomnieć sobie, że naszą prawdziwą ojczyzną jest – niebo. To nie znaczy, że ziemskie ojczyzny nie są prawdziwe; są prawdziwie i dobre, ale nie możemy im przypisywać wartości absolutnej, bo – jak wszystkie wartości ziemskie – przeminą.

Oto kilka myśli o ojczyźnie, z Biblii i z Katechizmu Kościoła Katolickiego (KKK)

W wierze pomarli oni wszyscy, nie osiągnąwszy tego, co im przyrzeczono, lecz patrzyli na to z daleka pozdrawiali, uznawszy siebie za gości i pielgrzymów na tej ziemi. Ci bowiem, co tak mówią, okazują, że szukają ojczyzny. Gdyby zaś tę wspominali, z której wyszli, znaleźliby sposobność powrotu do niej. Teraz zaś do lepszej dążą, to jest do niebieskiej. Dlatego Bóg nie wstydzi się nosić imienia ich Boga, gdyż przysposobił im miasto. Hbr 11, 13-16

Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa, który przekształci nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować. Flp 3, 20-21

Symbol nieba odsyła nas do tajemnicy Przymierza, jaką przeżywamy, gdy modlimy się do naszego Ojca. On jest w niebie, które jest Jego przybytkiem; dom Ojca jest więc także naszą "ojczyzną". To właśnie z ziemi Przymierza grzech skazał nas na wygnanie a nawrócenie serca sprawia, że możemy powrócić do Ojca w niebie. To w Chrystusie zostały pojednane niebo i ziemia gdyż sam Syn "zstąpił z nieba" i sprawił, że możemy się tam dostać razem z Nim przez Jego Krzyż, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie. KKK 2795

Czwarte przykazanie naświetla także inne związki w społeczeństwie. W naszych braciach i siostrach widzimy dzieci naszych rodziców; w naszych kuzynach - potomków naszych przodków; w naszych współobywatelach synów naszej ojczyzny; w ochrzczonych - dzieci naszej matki, Kościoła; w każdej osobie ludzkiej - syna lub córkę Tego, który chce być nazywany "naszym Ojcem". Dlatego więc nasze związki z bliźnim mają charakter osobowy. Bliźni jest nie tylko "jednostką" zbiorowości ludzkiej, ale jest "kimś", kto z racji swojego wiadomego pochodzenia zasługuje na szczególną uwagę i szacunek. KKK 2212

Obywatele mają obowiązek przyczyniać się wraz z władzami cywilnymi do dobra społeczeństwa w duchu prawdy, sprawiedliwości, solidarności i wolności. Miłość ojczyzny i służba dla niej wynikają z obowiązku wdzięczności i porządku miłości. Podporządkowanie prawowitej władzy i służba na rzecz dobra wspólnego wymagają od obywateli wypełniania ich zadań w życiu wspólnoty politycznej. KKK 2239

Chrześcijanie... mieszkają we własnej ojczyźnie, ale jako pielgrzymi. Podejmują wszystkie obowiązki jako obywatele, ale i podchodzą do wszystkiego jak cudzoziemcy... Słuchają ustalonych praw, a własnym życiem przekraczają prawa... Bóg wyznaczył im tak zaszczytne miejsce, że nie wolno go opuścić. List do Diogeneta (KKK 2240).

(oprac. ms)





Czytaj dalej »
Labels:
refleksje
Nowsze posty
Starsze posty

listopada 03, 2019

Nieznacznie

Z dzisiejszego pierwszego czytania:

Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie. Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz, przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli. (Mdr 12,2).

Nieznacznie...

W raju chcieliśmy być „jak bogowie” i to się źle skończyło.

Ale teraz zdarza się, że chcielibyśmy być „bardziej niż bogowie”: karać i strofować upadających, wszystko jedno czy innych, czy siebie, od razu i dogłębnie. Tak, by zmienili się od razu, zrozumieli wszystko i wszystko naprawili. A tak się przecież nie da, stąd stres i złość, i – jeszcze więcej karania i strofowania.

A Bóg to robi – „nieznacznie”.

Magda


Czytaj dalej »
Labels:
refleksje
Nowsze posty
Starsze posty

października 27, 2019

Kontynuacja nauki - darmowy włoski dla początkujących

Aktualizacja: czytasz wpis archiwalny.
---
Zakończyłyśmy przyjmowanie zgłoszeń chętnych na darmowe lekcje włoskiego w grupie "kontynuacja nauki". (Dla niezorientowanych: jednocześnie wystartowały dwie inne grupy).

Dla kogo są zajęcia w grupie "kontynuacja"?
  • dla osób, które uczestniczyły w "zajęciach dla początkujących" w zeszłym roku,
  • dla osób, które były w grupie drugiej w zeszłym roku,
  • dla innych osób, które znają język na poziomie podstawowym i chciałyby uczestniczyć w tych lekcjach. Podstawowe umiejętności, jakie trzeba już posiadać, są opisane na początku ankiety. Ogólne informacje o lekcjach i wszystkich otwieranych grupach (kliknij).
Rekrutacja była prowadzona do 31 października, tylko i wyłącznie na podstawie wypełnionych ankiet Zajęcia już wystartowały!

UNIA ŚW. KATARZYNY ZE SIENY - MISJONARKI SZKOŁY
(siostry dominikanki bezhabitowe)
ul. ks. Ferdynanda Machaya 24
30-135 Kraków
Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, apostolstwo
Nowsze posty
Starsze posty

października 26, 2019

Quanto sei bella..., czyli włoski dla zaawansowanych

Aktualizacja: to wpis archiwalny. 
---
Quanto sei bella, o lingua italiana! 

/Jakże piękna jesteś, włoska mowo!/

Po raz kolejny proponujemy Wam lekcje darmowe włoskiego na poziomie zaawansowanym. Na zajęciach będziemy zajmować się geografią Włoch i tematami pokrewnymi.

Wymagania. W tym roku zainteresowani zajęciami powinni porozumiewać się w języku włoskim w mowie i w piśmie oraz radzić sobie z całą gramatyką włoską.

Zajęcia będą odbywać się w środy w godz. 20:30-21:30.
Miejsce zajęć: ul. ks. Ferdynanda Machaya 24, Kraków.
Pierwsza lekcja 6 listopada.

Pozostałe informacje:
  • w ogólnym opisie zajęć (kliknij) oraz
  • w treści ankiety. 

Rekrutacja do grupy była prowadzona na podstawie ANKIETY DLA ZAAWANSOWANYCH - link nieaktualny. Osoby zaintersowane udziałem w zajęciach są proszone o kontakt mailowy z domem w Krakowie: https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/p/kontakt.html

Zapraszamy ponownie!
UNIA ŚW. KATARZYNY ZE SIENY - MISJONARKI SZKOŁY
(siostry dominikanki bezhabitowe)
ul. ks. Ferdynanda Machaya 24
30-135 Kraków
Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, apostolstwo
Nowsze posty
Starsze posty

października 25, 2019

Darmowy język włoski dla początkujacych - edycja 2019/2020

Do 31 października 2019 roku przyjmowałyśmy zgłoszenia chętnych na darmowe lekcje włoskiego dla początkujących ("od zera"). Grupa już wystartowała. 
Osoby, które coś umieją z języka włoskiego, mogą zgłaszać się do grupy "kontynuacja nauki". 

Ogólne informacje o zajęciach i wszystkich grupach:
https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2019/10/darmowe-lekcje-wloskiego-w-krakowie.html. 

Zapraszamy ponownie!

UNIA ŚW. KATARZYNY ZE SIENY - MISJONARKI SZKOŁY
(siostry dominikanki bezhabitowe)
ul. ks. Ferdynanda Machaya 24
30-135 Kraków
Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, apostolstwo
Nowsze posty
Starsze posty

października 24, 2019

Kraków: darmowe lekcje włoskiego

Aktualizacja: to wpis archiwalny, z 2019 roku.
---
Już wkrótce w naszym domu w Krakowie rozpoczną się darmowe lekcje włoskiego.
Także w tym roku akademickim będą zajęcia na trzech poziomach:
  • podstawowy (od zera) - zajęcia we wtorki od 20:30 do 21:30
  • kontynuacja nauki - zajęcia w piątki w godz. od 20:30 do 21:30
  • zaawansowany - zajęcia w środy od 20:30 do 21:30.
Linki do informacji o poszczególnych grupach na dole tego posta.

Lektor 
Nauczyciel di lingua madre (jak mówią Włosi): wszystkie zajęcia prowadzi Włoszka, emerytowana nauczycielka włoskiego i łaciny.

Typ zajęć 
Zajęcia są prowadzone systemem tradycyjnym, czyli: "lektor + grupa uczniów + podręcznik + tablica + zadanie domowe". Zakładają systematyczne przyswajanie struktury języka (gramatyki) i słownictwa.

Miejsce zajęć 
Wszystkie grupy spotykają się na zajęciach w naszym domu w Krakowie, przy ul. ks. Ferdynanda Machya 24 (okolice pętli tramwajowej Bronowice Małe).

Uczestnicy 
W lekcjach mogą uczestniczyć jedynie osoby przyjęte do danej grupy. Ilość osób w każdej grupie jest ograniczona (maksymalnie 20 osób). W przypadku dużego zainteresowania zajęciami pierwszeństwo mają studenci, osoby z konkretną motywacją do nauki, takie, których nie stać na opłacenie zajęć w szkole językowej (prosimy o wpisanie tego w ankiecie).

Rekrutacja 
Zapisy chętnych będziemy przyjmować tylko przez Internet. Linki do ankiet dla chętnych do każdej z grup w postach z opisem każdej grupy.
Uwaga! Każda grupa ma odrębny formularz.

Początek zajęć
Pierwszy tydzień listopada 2019.

Dodatkowe wymagania 
Wszystkie materiały do lekcji wysyłamy e-mailem. Uczestnicy lekcji przynoszą na zajęcia wydrukowane przez siebie materiały. Czyli krótko mówiąc trzeba mieć dostęp do maila i drukarki.

Koszt  
Lekcje są naprawdę bezpłatne.

Uwaga! Każda z 3 otwieranych grup ma inny poziom, inną ankietę i odrębną rekrutację!
Informacje o poszczególnych grupach oraz formularze dla chętnych:

początkujący: https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2019/10/darmowy-jezyk-wloski-dla-poczatkujacych.html
"kontynuacja nauki": https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2019/10/kontynuacja-nauki-darmowy-woski-dla.html
zaawansowani: https://misjonarkiszkoly.blogspot.com/2019/10/quanto-sei-bella-czyli-wloski-dla.html.
Zapraszamy!

misjonarki szkoły


Czytaj dalej »
Labels:
aktualności, apostolstwo, darmowe lekcje włoskiego
Nowsze posty
Starsze posty

października 07, 2019

Oczekiwanie na prawdziwe szczęście

Trzecia tajemnica światła
Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia



Oczekiwanie na Królestwo Boże było największym pragnieniem pobożnego Żyda współczesnego Jezusowi; było to, jak sądzę, coś podobnego do naszego pragnienia pełni życia, poszukiwania sensu codzienności, czy może raczej do pragnienia szczęścia, do którego wszyscy zawsze dążymy.

Jesteśmy stworzeni dla szczęścia! Parafrazując św. Augustyna możemy powiedzieć, że nasze serce jest niezadowolone i niespokojne, dopóki nie spocznie w najwyższej radości. W radości, którą tylko Bóg może nam dać! Każdy z nas doświadczył wielkiej radości, która sprawiła, że był to moment naprawdę szczęśliwy i pełny; chętnie do niego wracamy we wspomnieniach i sprawia on, że wszysctkie inne chwile – choćby i pełne radości – wydają się mniej żywe, mniej odczuwane. A największa radość to radość spotkania Pana.

Jezus zaczyna swoje nauczanie od tej zapowiedzi radości, która musiała poruszyć słuchaczy i rozgrzać ich serca w oczekiwaniu na coś pięknego i wielkiego, tak że wielkie tłumy zaczęły iść za Jezusem. Jan Ewangelista przekazał to samo nauczanie Jezusa, przedstawiając Go jako Dobrego Pasterza, który „przyszedł, aby miały życie i miały je w obfitości”.

Wezwanie do nawrócenia nie oznacza więc trudnego i żmudnego wysiłku moralnego, ciągłych wyrzeczeń i rezygnacji, ale jest to zaproszenie do bycia z Jezusem, bycia z Nim niemal poza czasem i przestrzenią, jak na górze Tabor, by cieszyć się Jego chwalebną obecnością. Bo przecież Jezus nie chce od nas niczego: chce tylko dać nam pełnię Swojej miłości i radości.

Módlmy się za siebie i za wielu naszych sióstr i braci, którzy jeszcze nie doświadczyli łaski takiego spotkania z Jezusem; aby mogli spotkać Jego pragnienie naszego szczęścia. Aby mogli spotkać Jezusa, który nadaj wędruje, zapraszając nas do radości miłości.

Martina (oprac. ms)
Czytaj dalej »
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O nas

Jesteśmy bezhabitowymi siostrami dominikankami. "Misjonarki Szkoły" to krótka nazwa naszego zgromadzenia (nazwa pełna: "Unia św. Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły"). Ten blog przez lata pełnił rolę strony internetowej naszego zgromadzenia w Polsce.

Polecany post

Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły... - a co to takiego?

Najkrócej: "Unia świętej Katarzyny ze Sieny - Misjonarki Szkoły" to nazwa dominikańskiego zgromadzenia zakonnego. "Misjonarki...

Dominikanką być, czyli...

  • Dominikanki - a kto to taki?
  • O autorkach tego bloga
  • "Misjonarki szkoły" a św. Dominik

Wszystkie posty w blogu

Spotkaj nas przez Facebooka

Misjonarki Szkoły

Etykiety

Luigia Tincani Rodzina Dominikańska aktualności apostolstwo charyzmat misjonarek szkoły duchowość dominikańska formacja misjonarki szkoły - historia misjonarki szkoły misje powołanie dominikańskie profesja zakonna refleksje rekolekcje rozeznawanie Św. Dominik św. Katarzyna ze Sieny świadectwo życia misjonarki życie w zakonie

Łączna liczba wyświetleń

LINKI

  • Dominikanie w Polsce
  • Rodzina Dominikańska w Polsce
  • Nasza międzynarodowa strona www

Najczęściej czytany wpis

  • Kim są bezhabitowe siostry zakonne?
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 MISJONARKI SZKOŁY. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.