niedziela, 18 stycznia 2009

Rekolekcje czas ogłosić

Czas teraz taki, że w różnych miejscach słychać uroczyste: "Poloneza czas zacząć". A ja mogę dzisiaj powiedzieć krótko: „Rekolekcje czas ogłosić”. Cieszę się, że po długim milczeniu na forum bloga mogę napisać coś tak „fajnego”.
Zapraszamy dziewczyny na rekolekcje w naszym domu w Lublinie, rekolekcje, które odbędą się w dniach 13 – 15 lutego bieżącego roku. Dziewczyny, to znaczy osoby płci żeńskiej w wieku mniej więcej studenckim, licealistki ze starszych klas, albo dziewczyny, które już pracują.
Co chcemy Wam zaproponować?
Rekolekcje będzie głosił ojciec dominikanin z Lublina, a skoncentrujemy się na modlitwie „w teorii i praktyce”. Zaczniemy od św. Pawła, który wzywa: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was” (1 Tes 5).
Tylko jak to zrobić? Gdzie szukać mistrzów, którzy mogliby nauczyć nas tak żyć?
Postaramy się przedstawić Wam świętego Dominika i niektóre osoby z jego rodziny jako tych, którzy uczą nas modlitwy. Ale przede wszystkim chcemy Wam zaoferować czas i miejsce na modlitwę, czas milczenia na osobiste spotkanie z Panem Bogiem, może na przemyślenie swojego życia.
W skrócie:
temat rekolekcji: "Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie" (1 Tes 5,16)
gdzie: Lublin, al. Kraśnicka 58
kiedy: 13-15 luty (od godz. 16.00 w piątek do ok. godz. 14.00 w niedzielę)
Co proponujemy?
* modlitwę indywidualną i wspólnotową: Msza św., brewiarz, Różaniec, adoracja Najświętszego Sakramentu...
* konferencje rekolekcyjne...
* przewidziany jest także czas milczenia, podczas którego będziemy osobiscie wsłuchiwać się w głos Boga.
Zamierzasz przyjechać? Prosimy o wcześniejszy kontakt!
Zabierz ze sobą:
Pismo św. i różaniec,
śpiwór,
brewiarz (jeśli go masz),
dobrowolną ofiarę.

UNIA ŚWIĘTEJ KATARZYNY ZE SIENY – MISJONARKI SZKOŁY
Lublin, al. Kraśnicka 58,
tel. 081 525-30-98, e-mail: misjonarki.szkoly@wp.pl
Zapraszamy serdecznie!
Trwajcie w łasce! :)
Sabina

sobota, 3 stycznia 2009

Imię – còż to znaczy?

Imię – cóż to znaczy?
Dzisiaj jest święto Imienia Pańskiego (ustanowione w 1530 roku), obchodzone zwłaszcza przez dominikanów, którzy przyczynili się między innymi do rozwoju Konfraterni Imienia Pańskiego.
Imię jest podstawowym elementem wypowiedzi człowieka; oznacza pewien sposób istnienia i działania podmiotu, o którym jest mowa.
W Biblii imię nie jest terminem konwencjonalnym (umownym) ani arbitralnym (dowolnym); wyraża to, czym dana osoba lub rzecz jest sama w sobie według prawdy obiektywnej dotyczącej jej zalet, misji, czy faktów, które ją charakteryzują lub upamiętniają... Dlatego też „imię” czy „osoba” są niemalże zamienne; nadać imię jakiejś osobie może tylko ten, kto ją zna.... (tłum. z j. włoskiego).
Podanie swojego imienia jest niejako odkryciem swoich kart, jest otwarciem się na kontakt bezpośredni, zakładając, że pokładane zaufanie nie zostanie nadużyte... Poznanie imienia może jednak wiązać się z chęcią „zawłaszczenia”, zapanowania nad poznaną rzeczą (osobą) dla własnych, egoistycznych celów. Chęć poznania otaczającej nas rzeczywistości jest jednak głęboko wpisana w naturę ludzką i powinna służyć rozwojowi tak poznającego, jak i poznawanego.
Dzisiejsze święto wiąże się z imieniem Jezus (Zbawiciel; = Pan jest Zbawieniem), Chrystus (Król). Nasz brat, mistyk nadreński z XIV w., Henryk Suzo O.P., kazał sobie wypalić na piersi to imię!
Do upowszechnienia czci dla Imienia Jezus przyczynił się zwłaszcza św. Bernardyn ze Sieny (XV w.), który na terenie Italii propagował monogram I.H.S. (Jesus Hominum Salvator = Jezus Zbawiciel ludzi).
Najważniejsze jednak, by to Imię mieć wypisane na sercu; gdybyśmy czynili wszystko w to Imię, byłoby na pewno dużo mniej niezgody, nieporozumień i tego wszystkiego, co zaprzecza panowaniu pokoju: w sercu, w społeczeństwie, na całym świecie.
Dzielę się z Wami tym serdecznym życzeniem na Nowy Rok, abyśmy wspólnie rozszerzali Pokój Boży, poczynając od siebie, jako że tylko to leży w naszych możliwościach, choć nie jest to wcale takie łatwe.... Ale z łaską Bożą nic nie jest niemożliwe!
Szczęść Wam Boże! - Ola

Wracamy...

do codziennego życia. :)
A dlaczego? Bo w poniedziałek kończą się ferie swiąteczne. Zaczyna się ruch przed wystawianiem stopni za pierwszy semestr. Traumatyczne dowiadczenie nie tylko dla uczniów i studentów. Dla nauczycieli też.
Więc prosimy Was o modlitwę nie tylko za zabieganych studentów, ale też za nauczycieli i profesorów, którzy będą się starali postawić stopnie dobre, ale sprawiedliwe. Więc także za nas i za nasze siostry.
Jako kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi, w blogu będę się rzadziej pojawiała. :)
Sabina