środa, 19 września 2012

O języku i mowie


Musiało trochę poczekać, ale jeśli chodzi o „język”, to...

ze względu na ograniczenia czasu emisji, pośpiech wskazany byłby np. dla spikerów prowadzących audycje w radiu lub telewizji. ;)

Jak zwykle, nie będzie dużo pisaniny. Bardziej interesuje mnie wspólne poszukiwanie, więc jakieś  Wasze myśli może? A tekst jest taki...

“ Odpowiedź łagodna uśmierza złość,
słowo raniące rozbudza gniew.
Język mądrych ocieka wiedzą,
usta zarozumialca wyrażają głupotę.
Na każdym miejscu są oczy Pana,
baczą pilnie na złych i dobrych.
Drzewem życia jest język leczący,
Złamaniem na duchu – jego przewrotność”
Prz 15, 1-4.

Brak czasem tej pauzy, leczącej łagodności w słowach i w czynach.
Sposób ofiarowania czegoś (rzeczy, dobrego słowa) czasem więcej znaczy, niż sam podarunek.

sylwia

sobota, 8 września 2012

Kraków bardzo potrzebuje Twojej i mojej pomocy!


Jakiej pomocy?

Różnej, zaczynając od modlitwy, bo rusza wielka akcja ewangelizacji miasta Krakowa nazwana BMW ("Bliżej - Mocniej - Więcej"). Wstępem do niej będą dwa wielkie spotkania na stadionie Cracovii (19-20 października) i Msza św. w Łagiewnikach (niedziela 21 października). Więcej na ten temat można poczytać tu: http://kosciol.wiara.pl/doc/1269116.BMW-sie-rozpedza i na stronie akcji: http://blizejmocniejwiecej.pl/.

Obecnie jesteśmy na etapie rozpędzania tego przedsięwzięcia. Ilość spraw do wzięcia pod uwagę i skoordynowania jest ogromna, tak samo jak ilość potrzebnych ludzi (cały czas poszukujemy wolontariuszy, np. samych porządkowych na stadion potrzeba 300).

W kolejne niedziele września chcemy odwiedzić (daj Boże!) wszystkie krakowskie i podkrakowskie parafie i kościoły, żeby osobiście zapraszać obecnych na Mszach św. i przekazywać zaproszenia dla nieobecnych.

Od 9 września przez 6 dni przed Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie będzie trwała nieustanna modlitwa w intencji ewangelizacji naszego miasta. Ta ostatnia akcja nazywa się Jerycho (zobacz baner obok i http://blizejmocniejwiecej.pl/jerycho-szczegoly/)

Pomożecie nam?


Ktoś może zapytać: a dlaczego o tym piszesz w Waszym blogu? Bo ta sprawa bardzo mi leży na sercu i jestem w nią czynnie zaangażowana (jutro, czyli w najbliższą niedzielę, idę do pierwszej parafii, żeby mówić do 3000 ludzi na 7 Mszach św...)
Z góry dziękuję za wsparcie modlitewne!

Sabina